Drukuj

Konkurs walentynkowy na najciekawszy list  miłosny napisany  w stylu barokowym już rozstrzygnięty!   Miejska Biblioteka Publiczna im. Tomasza Zamoyskiego  w Tomaszowie Lubelskim ogłosiła sympatyczny  konkurs walentynkowy dla wszystkich - młodszych i starszych. Z przyjemnością informujemy, że I nagrodę otrzymała Gabriela Zakrzewska z 3dP, a III miejsce zajęła  Aleksandra Karwańska z IIcP.                                                              Serdecznie gratulujemy  	 Oto fragmenty nagrodzonych listów:  	Najdroższa ma miłości, uczucie we mnie upragnione, krzewicielko duszy, pośredniczko niebios zachłannych, wielebne tchnienie życia gasnącego w dymie Twego płomienia… Świt dzisiejszy trzykrotnie zmusił mnie do uderzenia skurczoną dłonią przystani istnienia owej siły, która zbyt długo tliła się w niebycie. Niechaj pokuta lekką będzie i przebaczy mi raz jeszcze zwątpienie w owe kochać i być kochanym. Pod jakim imieniem ukłonami raczy Szatan uśmiechem rzęsistym, licząc krople zwątpienia nader zanadto wyciśnięte? Tajemna ta wiedza w blasku Księżyca raniła mi duszę, aż po błogosławieństwo prostych myśli w Słońcu zawartych. Miłości wiekuista, choćbyś musiała piórko za piórkiem pozbawiać mnie skrzydeł, dzień za rokiem goryczą szpikować, oddechem za oddechem opuszczeniem podduszać nie będziesz mi obcą.  Ciebie się wyrzec to niczym za stłuczonym szkłem udawać zachwyt nad blaskiem odbicia et cetera wyrzec się własnej osoby. […] Niechaj zegara wskazówka nie stanie się mi cierniem, uczucia muśnięcie dozna jak mleko delikatną skórę,zawiruj ze mną w tańcu nim paciorki będę przeplatać. Za Ciebie oddam nadzieję, wszelki duch jaki mam na dłoni, jedyny powiernik idylli obrazu. Miłości ma, zdąż proszę nim ja nie zdążę Cię ukochać. W takcie tegoż daru zaczekam cichutko wielbiąc ogień w sercu tlący. Słowa te niechże z wiatrem nie ustępują w popiołu postaci. A będą jeszcze jednym jak na pomniku zapisanym świadectwem, że człowiek warty jestże Ciebie, a ty warta człowieka.                                                                                          Z czułym westchnieniem pozdrawiam   Najmilszy  i najdroższy mej duszy!  Minęło 64 dni odkąd miałeś był wrócić ku miłości oraz dziatkom swoim. Imaginacja ku szaleństwu mnie prowadzi, bowiem tęsknię na każdą myśl o oddechu twoim oraz tuleniu się do serca twego. J'aspire à ton âme qui est la plus proche de moi. Ufam, iż wrócisz i utulisz mię jakoż było doby temu, bowiem obiecywałeś powrócić do nas[...]  Czekam na Ciebie duszy mojej pociecho. Nocami sny miewam o Tobie. Tulisz mię i mówisz, iż wrócisz. Przysięgłam Ci ufać. Gdy co dzień ze słonkiem wstaje wypatruję Cię przez okno w domu naszym, któryś sam postawił.  Wróć do mię oparcie sił i myśli moich.   Je t'aime et je t'aimerai jusqu'à la fin de mes jours.